Pogoda długoterminowa od 16 maja do 31 maja.
Środa zimna i deszczowa w regionach wschodnich, południowych i centralnych. W pozostałej części kraju chłodna z przelotnymi opadami deszczu. Czwartek 17 maja wietrzny. W dzielnicach wschodnich zimny i deszczowy. Na pozostałym obszarze Polski chłodny z przelotnymi opadami deszczu. Piątek 18 maja chłodny i pogodny. Sobota 19 maja ciepła i pogodna. Niedziela 20 maja bardzo ciepła i dość pogodna. Lokalnie tylko w województwach zachodnich przelotnie popada i zagrzmi. Aura panująca podczas weekendu nie będzie najgorsza, zwłaszcza sobota dopisze. Poniedziałek 21 maja gorący i deszczowo-burzowy. Wtorek 22 maja bardzo ciepły i deszczowo-burzowy. Środa 23 maja bardzo ciepła i deszczowo-burzowa. Kolejne dni od 24 maja do 31 maja upalne z opadami i burzami. Podsumowując: środą (16 maja) i czwartek (17 maja), zapowiadają się prawdziwie jesiennie. Ma padać i będzie zimno. Nocami miejscami pojawią się przymrozki. Od piątku (18 maja), spodziewamy się stopniowego ocieplenia i znacznej poprawy pogody. Poprawa jednak nie potrwa długo i już od poniedziałku (21 maja), wejdziemy w aktywny okres burz, przy wysokiej temperaturze. Burze mają przechodzić w dzień i w nocy. Miejscami spowodują szkody. Końca uspokojenia pogody nie widzimy w miesiącu maju. Warto pamiętać. Częste zmiany aury niosą ze sobą duże spadki i wzrosty ciśnienia, silniejszy wiatr, najróżniejsze typy opadów i wahania temperatury. Przy takiej pogodzie nasze zdrowie i samopoczucie nie będzie w najlepszej formie. Dlatego starajmy się być pozytywnie nastawieni do ludzi. Data wydania pogody długoterminowej: 15 maja 2012. |
||
|
W danym okresie prognozowania pogody musimy być przygotowani na zmienność aury. Aura w poszczególnych dniach będzie zróżnicowana. A o to szczegóły:
Znamy odpowiedź na to pytanie. Musimy przeczekać kilka dni, a dokładniej do 18 maja. Do tej pory będziemy zmagać się z przelotnymi chwilami silniejszymi opadami, wiatrem i niską temperaturą. Niska temperatura szczególnie ma być dotkliwa nocami, kiedy pojawią się przymrozki. Przymrozki wywołają dużo szkód, o których już dawno ostrzegaliśmy. Po okresie chłodniejszym po ok. 18 maja ociepli się. Ocieplenie będzie znaczne i temperatura przekroczy 25 stopni C. Noce już nie przyniosą przymrozków.
Dostajemy się pod wpływ powietrza polarnomorskiego napływającego z północnego-zachodu i północy. To napływające powietrze niesie ze sobą spadek temperatury. Odczujemy go szczególnie nocami. Już nocą z niedzieli na poniedziałek (6 na 7 maja), temperatura w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim spadnie do poziomu -4/-2 stopni C. Nie, co cieplej ma być w województwach zachodniopomorskim, pomorskim i kujawsko-pomorskim, gdzie oczekujemy przygruntowych przymrozków. Na pozostałym obszarze dzięki chmurom temperatura pozostanie dodatnia. Niestety noc z poniedziałku na wtorek (7 na 8 maja), również ma być z przymrozkami w rejonach północnych i częściowo zachodnich. Kolejna zimna noc zapowiada się z wtorku na środę (8 na 9 maja), tym razem przymrozki przeniosą się do dzielnic wschodnich, południowych i centralnych. Ustąpienie przymrozków nastąpi od nocy z środy na czwartek (9 na 10 maja). Jednak nie będzie to ostateczne pożegnanie z niskimi nocnymi temperaturami. W okolicach zimnej zośki ponownie powrócą przymrozki. Tym razem dużo gorsze.
